„Prywaciarze” w Końskowoli

 

    W Gminnym Ośrodku Kultury w Końskowoli od piątku 3 lutego goszczą „Prywaciarze”, którzy pokazywani są na zdjęciach i przedstawiani w nawiązaniu do produkowanych przez siebie przedmiotów. W tle oddane zostały absurdy z rzeczywistości PRL.

 

    Fotografia zbitej z desek szopy stojącej na gruzowisku Warszawy, z odręcznymi napisami „penicure, manicure” i talon na … zastępczy papier toaletowy. Zdjęcie mężczyzny ostrzącego na podwórku noże, a na stoliku maszynka do napełniana długopisowych wkładów. To przykłady z wielu tablic i eksponatów, które można zobaczyć w budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Końskowoli na wystawie „Prywaciarze – początki polskiej mikroprzedsiębiorczości”. Pojawiły się tam zdjęcia i przedmioty rodem z PRL, bowiem przygotowana przez Akademię Liderów Innowacji i Przedsiębiorczości dr Bogusława Federa wystawa wprowadza właśnie w klimaty tamtych lat. Czasami ponure, nieraz przerażające, niekiedy humorystyczne, a wielokroć – absurdalne. Na 28 fotograficznych tablicach ukazywane są losy kupców, rzemieślników i drobnych przedsiębiorców zwanych pogardliwie przez władze PRL „prywaciarzami” i przez te władze tępione, gnębione i zwalczane. Losy ludzi, którzy pomimo niesprzyjających okoliczności nie poddawali się szykanom ze strony opresyjnego aparatu państwowego. Częścią wystawy są również tablice tekstowe, które opisują przeszkody z jakimi spotykali się pierwsi przedsiębiorcy.

 

    Otwarcia wystawy dokonała dyrektor GOK Monika Dudzińska, po czym uczestnicy wernisażu usłyszeli rys historyczny o minionej epoce i „prywaciarzach”, w dodatku aktywnie włączając się do dyskusji o wystawie. Mowa była między innymi o tradycjach włókiennictwa i kwiaciarstwa w Końskowoli, o istniejących dawniej warsztatach rzemieślniczych i zanikających zawodach.

 

    Wśród prezentowanych eksponatów dużym zainteresowaniem cieszyła się maszynka do napełniania długopisowych wkładów z zakładu „Długopis” w Radomiu. Ciekawość zgromadzonych wzbudzały m.in. długopis na dziesięć wkładów, matryca do produkcji landrynek, wyposażenie salonu fryzjerskiego z tajemniczym „kociołkiem”, który najczęściej kojarzono z urządzeniem do produkcji… bimbru. Pocztówki dźwiękowe porównywane były do nowoczesnego formatu muzycznego - mp3, zaś stare radia i gramofon – do cyfrowych odtwarzaczy.

 

    Dużo osób z żalem zauważało, że dawno temu pozbyły się podobnych przedmiotów, inne chwaliły się, że jeszcze je posiadają. Dodatkowymi atrakcjami w czasie wernisażu była możliwość odbijania pamiątkowej pieczęci, a także konsumowania potraw kojarzonych z latami PRL, w tym chleba ze smalcem, który cieszył się ogromnym uznaniem. Wszyscy zgodnie podkreślali, że wystawę koniecznie powinni zobaczyć uczniowie miejscowych szkół, dla których będzie to „żywa lekcja historii, wiedzy o społeczeństwie i przedsiębiorczości”.

 

    Wystawę "Prywaciarze - początki polskiej mikroprzedsiębiorczości" przygotowała Akademia Liderów Innowacji i Przedsiębiorczości dr Bogusława Federa z Grodziska Mazowieckiego. Jej celem jest promocja przedsiębiorczości, zmiana wizerunku mikro przedsiębiorcy, a także ukazanie barier z jakimi spotykali się i nadal spotykają osoby prowadzące mikro firmy. Inauguracja wystawy miała miejsce w lipcu 2012 roku w Senacie RP na specjalnym posiedzeniu Komisji Gospodarki Senatu RP, przy okazji prezentacji przez Akademię Liderów wyników badania sytuacji mikro firm w Polsce. Wystawa będzie czynna do 17 lutego. Wstęp wolny.

 

 

 

Udostępnij

Copyright © 2013-2014 by Gminny Ośrodek Kultury w Końskowoli                                                                                                                                                                          Designed by